| Autor |
RE: Skład na sezon 2010. |
moohomor Moderator

|
| Dodane dnia 04-12-2009 10:13 |
|
|
Żal się pozbywać takich zawodników klik tym bardziej, że to nie jest zawodnik pokroju Celmera. Ma przyszłość przed sobą ale wydaje mi się, że podzieli los Marcinkowkiego. Nie w sensie kariery ale w sensie ostatniego (i jedynego) sezonu przejeżdżonego w Unibax-ie. Szkoda...
 |
|
| Autor |
RE: Skład na sezon 2010. |
ale_wino Użytkownik

|
| Dodane dnia 05-12-2009 11:42 |
|
|
zaba napisał/a:
Nie obrazisz się jak stwierdzę, że napisałeś bzdury ?  W zeszłym roku zabrakło nam jaj Gajewskiego i decyzji o wystawieniu Kusa zamiast Kościechy w rewanżu finału, a nie dodatkowego zawodnika.
Obrażę się, więc wytonuj trochę swoje komentarze Zaba. Nie pisz o bzdurach, bo to co napisałeś jest dokładnie tym samym co napisałem ja. Nie twierdze, że zabrakło nam ANDERSENA, tylko dodatkowego zawodnika zamiast Kościechy. Na przykład Kusa. 
|
|
| Autor |
RE: Skład na sezon 2010. |
moohomor Moderator

|
| Dodane dnia 12-12-2009 11:58 |
|
|
Normalnie polewam ))))))))))))))))
Koledzy??????
 |
|
| Autor |
RE: Skład na sezon 2010. |
moohomor Moderator

|
| Dodane dnia 13-12-2009 14:18 |
|
|
No to karty rozdane (zakładamy, że juz wszystko jasne) i ja w tym układzie celuje nasz zespół na najniższy stopień pudła. Wyżej będzie Falubaz i "Staleczka".
Jednak pewne refleksje mnie nachodzą w związku w wypowiedziami prezesa Dowhana odnośnie podpisywania kontraktów. Wielkie pretensje miał do Walaska, że odchodzi (wydaje mi się, że tam nie chodziło o pieniądze ale długość kontraktu). Dowhan "trąbił" wszem i wobec, że w jego drużynie będą jeździć zawodnicy długo kontraktowi. Że maja się utożsamiać z klubem i tak dalej. Innych opcji podpisania kontraktów nie widział prezes z Zielonej Góry. Tymczasem mądry Walasek nie dał się przerobić i wolał odejść niż potem kombinować jak Jeleniewski (ze skutkiem wiadomym). Natomiast długo terminowi zawodnicy tacy jak Dobrucki czy Hancock podpisali kontrakty... jednoroczne. Rżnie Dowhan ważniaka a jak przyjdzie co do czego to sam sobie zaprzeczy 
No ale jest tez Protasiewicz, który po raz kolejny kończy karierę w jednym z polskich klubów (Bydgoszcz, Toruń, Zielona Góra). Tu jednak chyba będzie już koniec jego przygody z żużlem skoro kontraktu na 5 sezonów mu się zachciało. Normalnie gratuluję "zdrowego rozsądku" Protasiewiczowi 
 |
|
| Autor |
RE: Skład na sezon 2010. |
WAVER Użytkownik
Ostrzeżeń:2
|
| Dodane dnia 23-02-2010 23:41 |
|
|
czy mnie dzisiaj oczy nie myliły ?? bo chyba Przemka Pawlickiego widziałem w Toruniu czy to coś może znaczyć ?? |
|
| Autor |
RE: Skład na sezon 2010. |
Patryk Redaktor

|
| Dodane dnia 25-02-2010 22:21 |
|
|
Jeśli Przemek byłby w Toruniu to wyścigi juniorów raczej byłyby wygrywane.
Ciekawe, ciekawe.
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/02/26/ekstraliga-kontrakt-pawlickiego-wazny/
Nie sadzę ze pójdzie na wypożyczenie i bd odbierał pkt w extra lidze przeciwko Unii

Klik.
Edytowane przez Patryk dnia 26-02-2010 17:28 |
|
| Autor |
RE: Skład na sezon 2010. |
moohomor Moderator

|
| Dodane dnia 02-03-2010 16:43 |
|
|
A ja napiszę tak. Popłakał bym się ze szczęścia gdyby... Pawlickiego nie zatrudnił żaden klub. W dupie się szczeniakowi poprzewracało bo myśli chyba, że jest gwiazdą. W całym tym syfie jaki zrobił wokól siebie tylko Zarząd Unii potrafi zachować fason. Od takich zawodników jak najdalej.
Klik

Edytowane przez moohomor dnia 02-03-2010 16:46 |
|
| Autor |
RE: Skład na sezon 2010. |
zaba Redaktor

|
| Dodane dnia 03-03-2010 16:41 |
|
|
Twoja wersja wydarzeń moohomor mogłaby się nawet sprawdzić tylko że jest jeden mały problem : mianowicie Władek K. który podejrzewam że już ostrzy sobie zęby na Pawlickiego i pewnie zapłaci mu tyle ile młody chciał w Lesznie.
Oczywiście NIE dla Pawlickiego w Toruniu. To byłby już kompletny upadek gdybyśmy nawet krajowych juniorów sprowadzali z innych klubów.
Chcesz się dowiedzieć co to jest honor lojalność i oddanie kibicom ? Spytaj Wiesława Jagusia |
|
| Autor |
RE: Skład na sezon 2010. |
moohomor Moderator

|
| Dodane dnia 04-03-2010 15:48 |
|
|
No cóż zaba może i ciut prawdy jest w tym co piszesz ale kiedy dziś przeczytałem w PS-wym o wymaganiach młodziaka to nie sądzę, żeby nawet Władek Komarnicki taka kwotę z kieszeni wyciągnął. Tym bardziej, że za juniorkę chce tyle samo.
Choć znów mylić się mogę. Nie mnie o tym sądzić. A jeśli się już tak zdarzy, że Pawlicki znajdzie się w Gorzowie to życzę mu (Komarnickiemu) kolejnej wtopy ze składem (i nie jestem tu złośliwy) w kontekście robienia z polskiego żużla jednego wielkiego biznesu, na którym sam się przewinie. Był kiedyś taki jeden... Morawski się nazywał. Szybko zniknął bo mu szybko pieniążki zniknęły. A Komarnickiemu też w końcu przestaną udzielać kredytów...

Edytowane przez moohomor dnia 04-03-2010 15:50 |
|